Jak otworzyć bar?

Bar to dobry pomysł na prowadzenie własnej gastronomii. Jest to z pewnością bezpieczniejsza opcja niż otworzenie wymagającej dużych nakładów restauracji, a także bardziej perspektywiczna niż sezonowe prowadzenie food trucka. Bar to idealny kompromis na płaszczyźnie finansowej, a także wymagań dotyczących powierzchni, liczny zatrudnionego personelu czy godzin pracy. Trzeba jednak pamiętać, że gastronomia się zmienia, a wraz z nią postrzeganie barów przez ludzi. Część z nich dalej będzie kojarzyła bar z niedrogimi posiłkami, jakie serwuje się choćby w barze mlecznym. Inni z kolei pójdą do baru na tanie piwo… Kolejna grupa skojarzy bar po prostu z dyskoteką. Trzeba o takich niuansach pamiętać tak przy obmyślaniu koncepcji, jak i opracowywaniu nazwy czy w końcu wybieraniu lokalizacji pod lokal gastronomiczny. Przede wszystkim trzeba mocno podkreślić, że bar to niełatwy biznes, którego prowadzenie obwarowane jest wieloma przepisami. Każdy, kto myśli o własnym barze, musi koniecznie zapoznać się z nimi, a następnie przejść drogę formalności i zadań do zrealizowania.

Koncepcja baru

Najrozsądniej jest rozpocząć realizację planów od solidnego researchu. Zbadanie rynku w przypadku barów jest o tyle ważne, że obecnie jest ich kilka typów. Wciąż dobrze się mają wspomniane bary mleczne, gdzie można zjeść świeże, ale bardzo proste dania w przyzwoitej cenie. Bar to także miejsce na przykład w hotelu lub dużej restauracji, gdzie można spotkać się z barmanem i spędzić tam czas na degustacji dostępnych trunków. Pamiętajmy też o takim koncepcie, jak cafe bar, gdzie na gości powinna czekać znakomitej jakości kawa, a także inne napoje (niekoniecznie alkoholowe) oraz desery. Jesteśmy w połowie wyliczanki, bo przecież można otworzyć lunch bar, w którym sprzedaż koncentruje się na ciekawym wyborze zestawów obiadowych oraz przekąsek typu sałatki czy kanapki. Bar bywa utożsamiany z pubem, gdzie dominuje szeroki wybór alkoholu i dobra muzyka, a z kolei coctail bar to miejsce, gdzie wypijemy ambitnego drinka. Jak widać, wybór „barów” jest dość szeroki, a pierwszym krokiem jest zdecydowanie, jaki charakter będzie miał otwierany lokal.

Koncepcja baru

Lokalizacja baru

Bywa tak, że goście są skłonni pojechać nawet 100 kilometrów do restauracji, by zjeść kultowe danie. Ale ten mechanizm nie zadziała w przypadku baru, dlatego jego lokalizacja nie może być przypadkowa. Niech nikogo nie skusi dobra cena, dobre wyposażenie, czy miły najemca. Na tym etapie trzeba zachować zimną krew i wielopłaszczyznowo kalkulować. Miejsce na bar powinno się znajdować blisko węzłów komunikacyjnych, mieć łatwy dojazd i parking. Bez tych elementów może być trudno o stały napływ gości. Bar nie może znajdować się na uboczu, więc szukajmy miejsca w centrum, w sąsiedztwie uczelni, akademików, biurowców lub na terenie dużych osiedli mieszkaniowych. Najlepiej jeśli czynsz nie będzie „z kosmosu”, a lokal chociaż wstępnie odpowiadał wymaganiom naszym i Sanepidu. Zaoszczędzi to pieniądze i czas do otwarcia.


Adaptacja baru

Tu nie można sobie pozwolić na realizację szalonych pomysłów… Niestety. Trzeba zacząć od bezlitosnej lektury obostrzeń, przepisów i wytycznych z Sanepidu, a dopiero po ich wdrożeniu można puścić wodze fantazji. Bar powinien się wyróżniać na tle konkurencji, a aranżacja wnętrza jest do tego doskonałym pretekstem. Warto poświęcić trochę czasu, by osobiście sprawdzić, co już jest w otoczeniu i nie powtarzać pomysłów konkurencji. Nie ma nic zaskakującego i przyciągającego w kolejnym barze a la serial „Przyjaciele”. Ale do takich spostrzeżeń trzeba samodzielnie dojrzeć lub boleśnie się o potencjalnym błędzie przekonać, kiedy goście będą sumiennie omijać nasz lokal. Jeśli chodzi zaś o adaptację miejsca pod względem technologicznym i wyborem odpowiedniego wyposażenia gastronomicznego – można po prostu nawiązać współpracę z doradcą. Na tym etapie jest tak wiele znaków zapytania, że wsparcie osoby doświadczonej będzie sporym atutem. Skąd go wziąć? Można podpytać na gastronomicznych grupach na Facebooku lub skorzystać z oferty firmy, zajmującej się wyposażeniem w urządzenia i sprzęt. Możliwe, że uda się taką usługę otrzymać za darmo – w zamian za zakup wszystkiego właśnie w tej wybranej firmie. 

Nazwa baru i działania marketingowe

Nazwa baru i działania marketingowe

Kiedy trwają prace remontowe przychodzi czas na działania związane z promocją lokalu. Nie można z tym zwlekać do ostatniej chwili, bo w dniu otwarcia bar będzie smutno pusty. Trzeba zacząć od nazwy, a w ślad za nią zarezerwować domenę internetową i rozpocząć prace nad stroną WWW. W dobie social mediów nie jest to krok konieczny, ale must have baru to strona na Facebooku i chętnie na Instagramie. Trzeba jednak pamiętać, by nazwa miała sens nie tylko wizerunkowy. Tu trzeba koncepcji, która weźmie również pod uwagę potencjał promocyjny. Nie używajmy wyświechtanych nazw, które już są pozajmowane przez inne lokale. Nie decydujmy się na nazwy, które mają pozajmowane domeny lub są trudne do zapamiętania i napisania. Róbmy tak, żeby dać się zapamiętać przez ludzi, a jednocześnie zostawiając sobie furtkę pod pozycjonowanie w Internecie. Co dalej? Czas na przygotowanie planu marketingowego. Social media powinny działać minimum miesiąc przed otwarciem, a to z kolei winno być poprzedzone przemyślaną kampanią. Wiele zależy od regionu, lokalizacji, koncepcji, ale w pakiecie startowym powinna pojawić się płatna promocja na FB, spot radiowy i chociaż wzmianka w prasie lokalnej. Tyle na początek. 

Oprogramowanie dla gastronomii

Potrzebne będzie dobre, sprawne i sprawdzone przez innych, licznych użytkowników oprogramowanie. Dobrym wyborem będzie system POS, który działa w chmurze, a można nim operować na tablecie. Co wygodne – płaci się za jego użytkowanie w systemie abonamentowym i ma bezpłatny okres próbny. Po co taki program? No cóż… by ułatwić sobie pracę i mieć stały podgląd na bar, kiedy właściciela nie ma na miejscu. System POS to odpowiedź na potrzeby baru, jak choćby ewidencja sprzedaży, drukowanie paragonów fiskalnych i bonów, ewidencja magazynowa, finanse, raporty, CRM. 

Formalności związane z prowadzeniem baru

Po pierwsze trzeba założyć działalność gospodarczą, wybrać rodzaj rozliczenia i znaleźć biuro rachunkowe. Następnie trzeba zgłosić się do Sanepidu, by odebrali lokal i wydali pozwolenie na jego prowadzenie. Zanim to nastąpi konieczne jest wprowadzenie systemu HACCP – w tym też pomoże doradca gastronomiczny. Choć temat nie jest skomplikowany i można spróbować samodzielnie go wdrożyć. W barze obowiązuje ochrona danych osobowych RODO, opłaty za odtwarzanie muzyki (ZAIKS i pozostałe stowarzyszenia), a także koncesja na alkohol. Formalności jest sporo, ale można się z nimi uporać. Ważne tylko, by o niczym nie zapomnieć.

Zatrudnienie pracowników

Zatrudnienie pracowników

To obecnie temat trudny, bo ludzie nie chcą pracować w gastronomii, bywają niesumienni lub nielojalni. A bar potrzebuje ludzi oddanych, komunikatywnych, zorientowanych na sprzedaż i budowanie dobrych relacji. Trzeba takich ludzi do pracy znaleźć i warto zacząć od publikowania ogłoszeń w grupach facebookowych, na portalach lokalnych oraz wykorzystując sieć własnych znajomych. Nie oszczędzajmy na pracownikach! Bo będą mało zmotywowani i odejdą przy najbliższej okazji. Nie oczekujmy od nich lojalności, jeśli sami nie jesteśmy wobec nich szczerzy. Gastronomia to biznes, który opiera się na potencjale ludzkim i bez tego aspektu niestety nie można liczyć na powodzenie. 

Uroczyste otwarcie

Bar powinno się otworzyć z hukiem – tak, by wszyscy kojarzyli miejsce z dobrą zabawą. Przydadzą się promocje na alkohol, darmowe przekąski, bardzo dobra muzyka, jakieś niespodzianki. Jeśli chcemy sprezentować coś pierwszym gościom – niech to będzie koncert lub zaproszenia na kolejne odwiedziny. Róbmy tak, by ludzie o nas mówili, pamiętali o wydarzeniu i mieli powód, żeby wracać. O akcji informujmy z dużym wyprzedzeniem, a na uroczystość zaprośmy ludzi z okolicy – pracowników, mieszkańców, studentów. Przyda się kampania w social mediach, może plakaty lub ulotki. Ważne, by wszystko zaplanować z wyprzedzeniem i wybrać taką datę, kiedy bar będzie już funkcjonował bez zastrzeżeń. Dobrym zwyczajem jest organizowanie uroczystego otwarcia przynajmniej tydzień po nieformalnym otworzeniu drzwi dla gości. Powodzenia! 



Andżelika Nowak
Copywriter, scenarzysta. Jej domeną jest sektor HoReCa, przez wiele lat zajmowała się wprowadzaniem na rynek i reaktywacją restauracji. Stawia na głęboki research i teksty autorskie. Wkrótce na rynku pojawi się jej książka „Jak pisać, żeby sprzedać”.

Czytaj także

Restauracja Slow Food

3 stycznia 2019 5 minut na przeczytanie

Toaleta w restauracji czy lokalu gastronomicznym

28 marca 2019 6 minut na przeczytanie

Jak otworzyć restaurację

2 maja8 minut na przeczytanie

Jak założyć firmę cateringową

29 maja8 minut na przeczytanie

Wypróbuj Poster za darmo

Dołącz do 50,000 lokali, które już wypróbowały program do gastronomii Poster — załóż konto już teraz. Pierwsze 15 dni całkowicie za darmo.

Zaloguj się do Poster

Zapomniałeś nazwy swojej subdomeny w Poster?